Spotkanie krajów OPEC
Dzisiejszy raport rozpocznę od przypomnienia, iż sesja
czwartkowa była pozbawiona ważnego czynnika zewnętrznego,
jakim była sesja w USA (dzień wolny). Podobnie było
w piątek, kiedy handel na tamtejszym rynku był mocno
ograniczony.
W efekcie, na naszym rynku dominowała ograniczona dystrybucja
akcji, która systematycznie spychała rynek na niższy poziom
cenowy.
Na sam koniec sesji piątkowej, dzięki udanemu fixingowi,
udało się nieco podciągnąć w górę indeks WIG20, w efekcie
czego powstała czarna świeca z dolnym cieniem.
Co dalej? Trzy ostatnie sesje, to zmaganie się WIG20
z opadającą średnią kroczącą ważoną 45-dniową. Znajduje
się ona w tej chwili w okolicy 1770 punktów. W środę
powstała na wykresie świeca z dłuższym górnym cieniem
na tym poziomie, a w czwartek świeca szpulka. Piątek
przyniósł natomiast ograniczone cofnięcie od tej średniej.
Na tej podstawie można wyciągnąć wnioski, że po ponad
10-% zwyżce naszego rynku w ostatnim czasie, byki straciły
siły do dalszego - natychmiastowego pchania w rynku w górę.
Może się więc okazać, że w tej chwili rynek wchodzi w korektę.
Od jakości tej korekty należy uzależnić nasze dalsze bycie
na rynku.
Myślę, że takim zdroworozsądkowym punktem jest obszar
na WIG20 ok. 1700 punktów. Jest to obszar, gdzie znajduje
się już wznosząca w górę średnia krocząca ważona 15-dniowa
oraz górny obszar długiego białego korpusu z poniedziałku.
W tę sobotę miało miejsce nieoficjalne spotkanie krajów
OPEC. Niestety do chwili, kiedy piszę ten raport, nie udało
mi się dotrzeć do informacji, czy zdecydują się na cięcie
wydobycia ropy na posiedzeniu grudniowym. Jeżeli taka informacja
by się pojawiła, będzie można liczyć na wzrost ceny ropy
i jak sądzę, naszego rynku - postrzeganego, jako rynku
surowcowego. W ostatnim czasie dzięki stabilizacji ceny
ropy i jej chwilowym zrywie w górę, nasz rynek całkiem dobrze
wychodził.
Przeczytaj artykuły o podobnej tematyce: Analiza rynku, Fundusze inwestycyjne, Giełda, Indeksy














