wagi laboratoryjne

Korekta wzrostowa

Indeksy kontynuują spadek, to już kolejny tydzień z rzędu.
Trudno jednoznacznie wskazać punkt, który może okazać się
miejscem zwrotnym, przynajmniej w krótkim terminie.

Bardzo ważne wsparcie znajduje się przy poziomie 2450 pkt.
To lokalny dołek, pamiętnej silnej korekty z maja i czerwca
2006 roku.

Patrząc na strukturę fal, wydaje się, iż kończymy ostatni
impuls spadkowy, podfali zaczętej w połowie maja. Gdzie jednak
wystąpi dołek? Wydaje mi się, iż dobrym dniem na inwestycję
byłaby panika na giełdzie. Jakieś zdarzenie, które spowoduje
przesilenie i wyczerpanie podaży. Może wtedy powstanie jakaś
formacja zwrotna?

Kluczowe pytanie w średnim terminie, czy korekta wzrostowa
(na którą czekamy) obejmnie całą besse, czy tylko ostatnią falę
spadkową? Bezpieczniej założyć drugą wersję.

Nasza przyszła inwestycja będzie więć najprawdopodobniej
krótkoterminowa. Fundusz powinien charakteryzować się szybką
konwersją, oraz powinien inwestować większą część w “płynne
spółki z Wig20″.

W czasie bessy radzę nie inwestować w fundusze małych i średnich
spółek. Małe i średnie spółki powinny być preferowany tylko
i wyłącznie w trakcie drugiej i trzeciej fazy hossy (która już jest
od roku poza nami).

Przeczytaj artykuły o podobnej tematyce: Fundusze inwestycyjne, Giełda, Inwestowanie