Złote Inwestycje Inwestycje, czyli jak zarobić pieniądze. 2009-03-24T07:23:00Z WordPress http://pepe.com.pl/feed/atom/ admin <![CDATA[EMA]]> http://pepe.com.pl/?p=176 2009-03-24T07:23:00Z 2009-03-24T07:23:00Z doradztwo personalne Wig 20 zakończył tydzień formacją bardzo małej zielonej szpulki i dłuższym dolnym cieniem. Nie zmienia to wyglądu technicznego w układzie tygodniowym, a jedynie potwierdza to co pisałem tydzień temu, że rynkowi brak sił i zdecydowania w którą stronę ruszyć. Obszar okolic 1500 pkt. jest na pewno obszarem walki „byków” i „niedźwiedzi” o dominację na rynku. Natomiast [...]]]> Wig 20 zakończył tydzień formacją bardzo małej zielonej szpulki i dłuższym dolnym cieniem. Nie zmienia to wyglądu technicznego w układzie tygodniowym, a jedynie potwierdza to co pisałem tydzień temu, że rynkowi brak sił i zdecydowania w którą stronę ruszyć. Obszar okolic 1500 pkt. jest na pewno obszarem walki „byków” i „niedźwiedzi” o dominację na rynku.

opony katowice Natomiast na wykresie dziennym indeksu widzimy zakończenie tygodnia zieloną świecą marubozu zamknięcia na poziomie 1506,50 pkt. Na sesji widać było bardzo leniwy handel. Obroty na całej giełdzie to zaledwie 1,15 mld zł. Z czego większość to efekt ożywienia na końcówce sesji. Może to był strach inwestorów przed ryzykiem w dniu kiedy wygasały kontrakty, a może niechęć do niepotrzebnego ryzyka. Indeks pokonał wspomniany przeze mnie tydzień temu opór w postacie średniej kroczącej EMA 30. Obecna wartość indeksu znajduje się w połowie pomiędzy średnią kroczącą EMA 30 a EMA 45, z tym, że EMA 45 jest w dalszym ciągu opadająca, natomiast EMA 30 jakby chciała lekko drgnąć ku górze. Jeżeli tak będzie to możliwe, że nastąpi próba pokonania oporu na poziomie EMA 45 i dalej poziomu 1535 pkt., który to okazał się skutecznym oporem w ubiegły piątek. Ja jednak zakładam, że do jego pokonania nie dojdzie i rynek powróci do spadków.

Natomiast na wykresie tygodniowym PKO BP ukształtowała się formacja czerwonego wisielca na niskim poziomie cenowym. Wymowa tej świecy jest decydowanie negatywna. Kurs po raz kolejny nie dał rady pokonać oporu na poziomie połowy czerwonego korpusu z przed czterech tygodni.
PKO BP zakończyło dzień wzrostem o 1,49 % ( 22,49 zł) w stosunku do dnia poprzedniego przy wolumenie 3,6 mln szt., oraz obrotach 160,5 mln zł. Jest to drugi dzień wzrostu w tym tygodniu. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że w ciągu tego tygodnia kurs utrzymywał się w obszarze 21,45 min i 23,10 max, który to opisywałem przed tygodniem jako zbieżność czterech

poziomów oporu, a także poruszał się pomiędzy średnią kroczącą EMA 15, która działa obecnie jako wsparcie i EMA 30 będącą oporem. Potwierdza to tezę, iż wspomniany obszar nie będzie tak łatwo pokonać.
PKO BP – wykres dzienny 20-03-2009 - ISPAG

Natomiast na drugim wykresie zrobionym w ISPAGu oscylator Stochastyczny pokazuje sygnał sprzedaży na poziomie wykupienia rynku. DMI również pokazuje sytuacje niezbyt ciekawą. ADX malejący – brak trendu, -DI powyżej +DI wskazuje na rynek „niedźwiedzia”. To wszystko wskazuje ma możliwość spadku w najbliższym czasie a także nie skłania mnie o zakupu akcji.

]]>
0
admin <![CDATA[Spadek amerykańskich indeksów]]> http://pepe.com.pl/?p=174 2009-03-18T19:43:56Z 2009-03-18T19:43:56Z Dzisiejsza sesja mogła w finalnym aspekcie zaskoczyć wielu uczestników rynku. Dawno bowiem nie było takiej sytuacji, kiedy amerykański SP500 traci 9%, a nasze indeksy kończą notowania na plusie.

Miało to bezpośredni związek z walką przeciwstawnych czynników, które opisałem w ostatnim raporcie. Okazuje się, że niechętne już wycofywanie się zagranicznych inwestorów połączone
z mizernym, ale jednak popytem naszych krajowych inwestorów, może dać jakąś relatywną siłę naszemu rynkowi.

W dniu dzisiejszym, po zdeycodwanie niższym otwarciu w okolicy
połowy świecy z 24 października, podaż praktycznie już na
początku sesji dała sobie spokój z silnym oddawaniem akcji.
Incjatywę przejął za to popyt, który praktycznie całą już
sesję kontrolował sytuację.

Efekt mamy taki, iż na wykresie świecowym WIG20 powstała biała
świeca, która obraz techniczny niewątpliwie wzmacnia, ale
czy aż tak mocno?

O ile wczoraj byłem jeszcze optymistą przy mocniejszym
spadku amerykańskich indeksów, o tyle dzisiaj już takim
optymistą przy ich wzroście nie jestem, dlaczego?

Zauważ proszę, że za wzrostem wartości indeksów w USA nie
poszedł wzrost ceny ropy. Zwykle taka korelacja jest dość
silna, ale w tej chwili uległa ona rozluźnieniu.

Nasz rynek, ponieważ postrzegany jest, jako surowcowy,
powinien patrzeć w tej chwili bardziej na ropę, anieżeli
na indeksy amerykańskie.

Tak fatalnie się złożyło, że wykres techniczny WIG20 nacechowany
jest w tej chwili wieloma oporami i jeżeli z takiego położenia
zechce mocniej rosnąć, to później - przy byle obrotach,
z łatwością się cofnie (chyba, że obroty przy wzroście
zdecydowanie wzrosną, czego nie doświadczamy ostatnio).

Trzeba uznać, że jutrzejsza sesja będzie prawdopodobnie
wzrostową, jednak od opanowania inwestorów zależeć będzie
nasze dalsze postępowanie na rynku. Niestety tak już jest,
że jeżeli wzrostu nie prowadzi się w zrównoważony sposób,
to później spadek jest bardzo dotkliwy. Póki co - do stabilności
obrazu technicznego sporo nam brakuje.

]]>
0
admin <![CDATA[Rynek akcji]]> http://pepe.com.pl/?p=171 2009-03-18T19:34:10Z 2009-03-18T19:33:48Z Jestem w interpretacyjnej kropce. Już wyjaśniam, dlaczego. Od dwóch sesji nasz rynek przwyżywa korektę ostatnich wzrostów. Obroty przy tym są bardzo małe, co wskazuje wyłącznie na korekcyjny charakter obecnej zniżki po ostatnim wzroście. Indeks WIG20 zachowuje się przy tym dość mocno, zwłaszcza, kiedy jego wartość podciągana jest na ostatnim fixingu.

Druga strona medalu, to wyłamanie się ropy z konsolidacji,
w której przebywała ostatnich kilka dni. Jak wiemy, OPEC
nie podjął decyzji o ograniczeniu wydobycia, co automatycznie
przełożyłoby się na wzrost jej ceny. Dzisiaj mamy więc
dyskonto tej informacji w ponad 10-% spadku tego surowca.

Czy nasz rynek na taki spadek zareaguje wyprzedażą akcji?
Jest to trudno stwierdzić, gdyż kiedy dzisiaj ropa wyłamała
już wsparcie i traciła ponad 6%, nie było praktycznie
żadnej negatywnej (widocznej) reakcji.

W trakcie sesji na wartości zyskiwały Euro i Dolar, a na
wykresie tworzyły się duże białe korpusy. Można więc śmiało
wysunąć wniosek, że naszą giełdę opuszczali zagraniczni
inwestorzy. Dowód myślę jest prosty - kiedy sesja się
skończyła, waluty równo zaczęły tracić na wartości i na
wykresach świecowych tych walut powstały spadające gwiazdy,
w dodatku w okolicy oporów. Jest to sygnał do ich sprzedaży
(do umocnienia się złotówki), co niewątpliwie sprzyjałoby
naszemu rynkowi akcji.

Dlaczego więc jestem w interpretacyjnej kropce? Indeksy w USA
i ropa tracą dzisiaj na wartości bardzo mocno. Ciężko
powiedzieć, aby to były czynniki pozytywne. Po drugiej
stronie są spadające gwiazdy na walutach i póki co - nadal
widoczny jedynie korekcyjny charakter obecnej zniżki po
silniejszym wzroście (słabe obroty na słabym spadku).

Na naszym rynku ścierają się przeciwstawne czynniki, a które
wygrają, nie mnie jest osądzać. Myślę, że po tak dużym spadku
w USA, jutrzejsza sesja będzie testem dla byków. Jeżeli sobie
poradzą, nasz rynek dostanie sygnał do dalszego wzrostu.

]]>
0
admin <![CDATA[Spotkanie krajów OPEC]]> http://pepe.com.pl/?p=169 2009-03-18T19:32:05Z 2009-03-18T19:32:05Z Dzisiejszy raport rozpocznę od przypomnienia, iż sesja
czwartkowa była pozbawiona ważnego czynnika zewnętrznego,
jakim była sesja w USA (dzień wolny). Podobnie było
w piątek, kiedy handel na tamtejszym rynku był mocno
ograniczony.

W efekcie, na naszym rynku dominowała ograniczona dystrybucja
akcji, która systematycznie spychała rynek na niższy poziom
cenowy.

Na sam koniec sesji piątkowej, dzięki udanemu fixingowi,
udało się nieco podciągnąć w górę indeks WIG20, w efekcie
czego powstała czarna świeca z dolnym cieniem.

Co dalej? Trzy ostatnie sesje, to zmaganie się WIG20
z opadającą średnią kroczącą ważoną 45-dniową. Znajduje
się ona w tej chwili w okolicy 1770 punktów. W środę
powstała na wykresie świeca z dłuższym górnym cieniem
na tym poziomie, a w czwartek świeca szpulka. Piątek
przyniósł natomiast ograniczone cofnięcie od tej średniej.

Na tej podstawie można wyciągnąć wnioski, że po ponad
10-% zwyżce naszego rynku w ostatnim czasie, byki straciły
siły do dalszego - natychmiastowego pchania w rynku w górę.

Może się więc okazać, że w tej chwili rynek wchodzi w korektę.
Od jakości tej korekty należy uzależnić nasze dalsze bycie
na rynku.

Myślę, że takim zdroworozsądkowym punktem jest obszar
na WIG20 ok. 1700 punktów. Jest to obszar, gdzie znajduje
się już wznosząca w górę średnia krocząca ważona 15-dniowa
oraz górny obszar długiego białego korpusu z poniedziałku.

W tę sobotę miało miejsce nieoficjalne spotkanie krajów
OPEC
. Niestety do chwili, kiedy piszę ten raport, nie udało
mi się dotrzeć do informacji, czy zdecydują się na cięcie
wydobycia ropy na posiedzeniu grudniowym. Jeżeli taka informacja
by się pojawiła, będzie można liczyć na wzrost ceny ropy
i jak sądzę, naszego rynku - postrzeganego, jako rynku
surowcowego. W ostatnim czasie dzięki stabilizacji ceny
ropy i jej chwilowym zrywie w górę, nasz rynek całkiem dobrze
wychodził.

]]>
0
admin <![CDATA[Średnia krocząca]]> http://pepe.com.pl/?p=167 2009-03-18T19:30:13Z 2009-03-18T19:30:13Z Dzisiejsza sesja ze względu na brak sesji w USA, była niejako skazana na pewien element przypadkowości. rzypadkowość bierze się stąd, że część inwestorów powstrzymywała się dzisiaj od zleceń, ponieważ nikt nie wie, co się jutro stanie w USA. Inni realizowali zyski, ponieważ poziomy cenowe były dla nich dość atrakcyjne.

Patrząc na rynek obiektywnie - rano panowała wszechobecna
euforia po dobrej sesji w USA i zwyżce surowców,
popołudniu natomiast popyt był już bierny, a podaż
powoli spychała ceny akcji.

Zamknięcie sesji nastąpiło na dodatnich poziomach
cenowych, co należy uznać za objaw siły na rynku.

Co dalej - na WIG20 dokładnie na poziomie 45-dniowej
średniej kroczącej (ważonej) powstała dzisiaj świeca
szpulka. Objaw niezdecydowania i równowagi na rynku.

Myślę, że po tak długim i nieprzerwanym okresie
zwyżki, w przypadku słabszej sesji w USA, dojdzie
i u nas do osłabienia notowań. Myślę, że miejsce
bezpieczne dla korekty ostatniej zwyżki, to poziom
na WIG20 1660 - 1680 punktów. Tam obecnie znajduje
się średnia krocząca 15-dniowa (ważona) oraz połowa
białego korpusu z silnej poniedziałkowej zwyżki.

Jak jednak będzie, nie ma co zgadywać. Jutrzejsza
sesja będzie zależeć od dzisiejszego przebiegu
notowań w Azji oraz notowań kontraktów na amerykańskie
indeksy w trakcie naszej sesji.

]]>
0
admin <![CDATA[Wykres świecowy]]> http://pepe.com.pl/?p=165 2009-03-18T19:28:17Z 2009-03-18T19:28:17Z W trakcie sesji dzisiejszej WIG20 zdołał nieco poprawić wczorajszy wynik, co w kontekście ostatnich zwyżek należy uznać za spory pozytyw i odczytać, jako dość dużą siłę rynku.

Na wykresie świecowym WIG20 (ten zakres spółek
jest w tej chwili najważniejszy ze względu na silną
koncentrację kapitału w tym segmencie) powstała
świeca z dłuższym górnym cieniem, który wbija
się w opadającą średnią kroczącą 45-dniową.

Dlaczego znaczenie tej średniej, jako ważnego
oporu do pokonania jest tak istotne? Otóż
5 września średnia ta została pokonana silną
luką bessy na poziomie ok. 2600 punktów i od
tego momentu inwestorom nie udało się pokonać
tej średniej. Jeżeli teraz się uda (a siła rynku
na to wskazuje), będzie można założyć, że większe
grono inwestorów czekających na pokonanie tej
średniej przyłączy się do gry.

Moim zdaniem w dużej mierze o sile naszego
rynku decyduje zwyżkująca cena ropy. Inwestorzy
walczą w tej chwili ‘na ropie’ o wybicie w górę
z długiego marazmu spadków i jeżeli się to uda,
a wykres wskazuje, że tak - nasz rynek, który
postrzegany jest, jako rynek surowcowy, dostanie
kolejny impuls do wzrostu.

Jutro dzięsiątki milionów indyków trafi na stoły
w USA (ze względu na obchodzone Święto Dziękczynienia).
Sesji w Stanach nie będzie, stąd nasz rynek będzie
pozbawiony jakiegokolwiek impulsu z tamtej strony.

Trzeba się więc zdać na drożejącą ropę, jako
wyznacznik wzrostu naszego rynku. W chwili, kiedy
piszę ten raport, ropa zyskuje ok. 7%, więc złego
z tej strony na naszą sesję jutrzejszą się nie
spodziewam.

ps. obserwuję spółkę Lotos z ogromną ciekawością.
Na wykresie z interwałem 60 minut można zobaczyć
silne skupienie średnich kroczących. Istotne opory
znajdują się do poziomu 13 zł. Jeżeli ten poziom
zostanie pokonany, będzie można liczyć na ruch
korygujący zniżkę z 25 na 12 zł. Nie wiem, czy
w tej chwili jest sens przejmowania się rekomendacją
UC na słynne już zero zł. Pewne jest to, że kiedy
pozostałe spółki z WIG20 mocno zyskały, Lotos
pozostał w tyle. Czy po pokonaniu 13 zł będzie
chciał nadrobić tempem zwyżki zaległości? Zyskująca
na wartości ropa powinna w tym pomagać.

]]>
0
admin <![CDATA[Analiza techniczna]]> http://pepe.com.pl/?p=162 2009-03-18T19:25:37Z 2009-03-18T19:24:59Z Uważam, że dzisiejsza sesja, chociaż już nie przyniosła tak wielkiej szarży byków, to jednak z punktu widzenia analizy technicznej, jest ona o wiele cenniejsza.

Przede wszystkim inwestorzy nie dopuścili dzisiaj
do wbicia się dzisiejszej świecy we wczorajszą, a do
tego doprowadzili do powstania białej świecy. Brak
naruszenia wczorajszego długiego białego korpusu
należy uznać za wielki pozytyw.

Kolejny pozytyw, to stanowczy wzrost obrotów w trakcie
sesji. Obroty rzędu 1,5 mld są o wiele większe od
wczorajszych i przy dzisiaj powstałej świecy świadczą
o akumulacji akcji (w trakcie sesji trwała realizacja
zysków po wczorajszym wzroście, jednak każda ilość
akcji była skutecznie odbierana).

Co na sesję jutrzeszą?

WIG20 dość mocno zbliżył się do opadającej średniej
kroczącej 45-dniowej. Trudno nie stwierdzić, że chociażby
z tego powodu rynek spółek największych aż prosi się
o krótką korektę (może być w trakcie sesji zrealizowana
np. poprzez niższe otwarcie).

Jeżeli jednak inwestorzy uznają, że warto pokonać ten
opór z marszu, trzeba będzie uznać siłę byków na rynku
i w naszym przypadku bezwiednie się jej poddać.

]]>
0
admin <![CDATA[Wykres świecowy]]> http://pepe.com.pl/?p=160 2009-03-18T19:22:24Z 2009-03-18T19:22:24Z Wygląda na to, że cała teoria zaczyna się spełniać. Ropa i inne surowce odbiły mocniej w górę, dolar
zaczął się osłabiać, a nasz rynek zaczął na tylu klarownych sygnałach wyraźnie korzystać. Być może
warto zatankować w najbliższych dniach samochód, skoro ropa drożeje i ta tendencja może się utrzymać, a koncerny przecież szybciej dyskontują wzrost ropy, anieżeli jej spadek.

CO na naszym rynku? Dzisiejszy mega-wzrost WIG20
stworzył na wykresie świecowym długi biały korpus,
jakiego nie było widać od bardzo długiego czasu.
Świeca ta wyraźnie pokonuje 2-miesięczną linię
przyśpieszonego trendu spadkowego, co należy uznać
za dywergencję byka na rynku. Podobnie można
zinterpretować pozostałe główne indeksy naszego
rynku.

Co dalej - jutrzejsza sesja, jak sądzę, również
może być bardzo emocjonująca. Z niedzieli na poniedziałek
naszego czasu nie odbyła się sesja w Japonii. Trzeba
mieć więc na uwadze, że Japończycy będą dyskontować
wzrosty w USA z piątku i z dnia dzisiejszego. To
w dalszej kolejności powinno wywołać kolejną spiralę
wzrostową na sesjach w Europie.

Na sesję jutrzejszą trudno przewidzieć konkretny
wachlarz zachowań indeksu WIG20 (jakaś korekta
w trakcie sesji czy sama możliwa skala wzrostu).
Dzisiaj popyt w pełni kontrolował sytuację i jutro
ku temu również będzie miał warunki.

Dzisiejsze obroty w trakcie wzrostu pozostawiają wiele
do życzenia, ale jeśli uznać, że idą one w korespondencji
z ich biernością przy ostatnim spadku, to nie ma się
czemu dziwić.

Myślę, że warto było być czujnym. Prawdopodobnie moment
wejścia w rynek był najabardziej optymalny, jeżeli
brać pod uwagę bezpieczeństwo inwestycji i sam moment
wejścia w rynek.

]]>
0
admin <![CDATA[Inwestycje giełdowe]]> http://pepe.com.pl/?p=156 2009-03-17T12:32:24Z 2009-03-17T12:31:36Z Zanim rozpocznę opis obecnej sytuacji, wspomnę o jednym ważnym czynniku, który sprawił, iż sesja piątkowa przebiegła nienajgorzej.

Ostatniego dnia października, dzięki windows dressing (podciąganie indeksów, aby poprawić wyniki funduszy na koniec miesiąca), udało
się przebić od dołu opadające średnie kroczące
15 dniowe (WIG20, WIG). Od tej właśnie chwili,
średnie kroczące zaczęły dla indeksów działać, jako
wsparcie.

Sesja piątkowa mogła być zdeterminowana przez
bardzo słabe zachowanie indeksów amerykańskich
w czwartek. Tak też było, ale tylko na poczatku
sesji.

Sesja otwarła się w okolicy właśnie średniej
kroczącej 15-dniowej na indeksach, co w połączeniu
z dłuższym weekendem (niski zasób akcji na tabelach
notowań), pozwoliło arbitrażystom (widoczne zlecenia
koszykowe) stosunkowo niewielkim kapitałem wybić
indeksy w górę.

Nadchodzący tydzień zostanie przedzielony wolnym
wtorkiem, dlatego też prognozowanie możliwego
zachowania indeksów na sesję poniedziałkową
mija się z celem.

Co jednak w dalszej części tygodnia? Ponieważ
nasz rynek uznawany jest za rynek surowcowy,
należy zwrócić uwagę na surowce i ich możliwe
zachowanie w najbliższej przyszłości.

Tutaj patrzę w szczególności na ropę, która na
krótkoterminowym interwale utworzyła formację
RGR
, która po wyłamaniu (być może już jutro),
powinna jeszcze nieco zniżkować.

Dodatkowo waluty (dolar, euro) walczą dzielnie
z lukami bessy. Ich pokonanie powinno wywołać
wzrost tych walut w krótkim terminie i jak sądzę,
podaż na naszym rynku akcji.

Patrząc na powyższe okoliczności, bardziej kieruję
swoje oczy ku tezie, iż w najbliższym czasie czeka
nas dalsze osłabienie rodzimego rynku akcji aż
do osiągnięcia wsparcia w postacii luki hossy
z 29 października (1642 - 1682 punkty na WIG20)
lub dołka obecnej bessy (poniżej 1500 punktów).

W dłuższym terminie, zachowanie naszego rynku
zależy od wariantu rozwoju sytuacji w USA. Tam
indeksy doszły do ‘połowy białej świecy’, która
póki co - w piątek posłużyła, jako wsparcie.

Jeśli ten sygnał zostanie zanegowany, większą
‘pulę’ stawiam na głębszy spadek u nas (poniżej
1500 punktów), anieżeli na zatrzymanie spadków
w okolicy wyżej opisanej luki hossy.

]]>
0
admin <![CDATA[Średnia krocząca]]> http://pepe.com.pl/?p=153 2009-03-17T12:27:07Z 2009-03-17T12:26:56Z Dzisiejsza sesja pokazała wyraźne przesilenie działania strony popytowej. Indeks WIG20 już na otwarciu przebił średnią kroczacą45-godzinną, która kreowała dla niego wsparcie.

W trakcie sesji indeks wykorzystując obniżkę stóp procentowych (Anglia, EBC, Szwajcaria, Czechy)
próbował powrócić ponad tą średnią, lecz to się nie udało. W efekcie zamknięcie sesji nastąpiło
w rejonie minimów sesji. Droga do korekty jest w pełni otwarta.

Co dalej - cały wzrost indeksu przybrał formę
pięciofalową, co może oznaczać, że był to impuls
i w przyszłości należy się liczyć z jego kontynuacją.

Wzrost po korekcie takiego impulsu powinien nastąpić
do minimalnej wysokości ostatniego szczytu, czyli
nieco ponad 1903 punkty (śmiało może zostać pobity).

Dalsze założenie jest takie, że indeks nie może
spaść poniżej ostatniego dołka, czyli w tym przypadku
poniżej 1470 punktów, gdyż to wiązałoby się
z możliwością negacji struktury impulsu.

Jest kilka możliwych wariantów rozwoju sytuacji.
Te najbardziej prawdopodobne, to zatrzymanie obecnej
korekty w okolicy luki hossy z 29 października
lub zejście do dołka poniżej 1500 punktów.

Wydaje mi się, że wariant ponownego zaliczenia
dołka jest bardziej prawdopodobny ze względu na
możliwość pojawienia się kolejnej burzy na rynkach
amerykańskich (indeksy mocno spadają, znów może
się pojawić perspektywa wyłamania dołka, co zasiałoby
ogromny strach w sercach inwestorów).

Obserwujmy najbliższe sesje z najwyższą uwagą. Rynek
w którymś miejscu zatrzyma się i będzie to moment,
w którym trzeba będzie zadziałać praktycznie
natychmiast.

]]>
0