nakrętki PET

Analiza techniczna

Dobiega końca siódmy spadkowy tydzień z rzędu na rynku
akcji. Wiele przemawia za tym, iż w przyszłym tygodniu
zacznie się solidniejsze odbicie. Patrząc na strukturę
spadku od połowy maja, jesteśmy w trakcie ukończenia
całego ruchu (podfalka 5). Pytanie, z jakiego pułapu
zostanie zainicjonowane odbicie?


WIG20 - Czekamy na wykończenie spadku. w trakcie sesji
widać coraz większe zainteresowanie akcjami. Tworzy się
coraz więcej białych świec. O niedługim okresie odwrotu
może też świadczyć wielki pesymizm utrzymujący się na
rynku i ogólne zniechęcenie.

mWig40 - Indeks znajduje się w ciekawym położeniu,
w strefie silnego wsparcia. Wsparcie, to pamiętny dołek
korekty z połowy czerwca 2006 roku. Pora na odbicie.

DOW JONES - Globalna korekta zależy oczywiście od indeksów
w USA. Symptomy poprawy i zmiany sentymentu na rynku
mieliśmy wczoraj, gdy fatalne dane makroekonomiczne nie
zrobiły wrażenia na rynku.

Bovespa (Brazylia) - Kluczowe Wsparcie na poziomie 66000
pkt. zostało pokonane. Po pokonaniu wsparcia spadki
przyspieszyły. Bovespa jest już na poziomie 59200 pkt.
Pewną nadzieje dla byków stanowi dojście indeksu do
długoterminowej linii trendu wzrostowego, która może wymusić
korektę.

Złoto - Znajduje się w strefie kluczowych oporów (930-950 USD).
Zgodnie z oczekiwaniami, złoto przechodzi drobną korektę,
którą sugerowały na początku tygodnia wskaźniki. Czy jest
to tylko odpoczynek przed decydującym atakiem na kluczowy
opór 950 USD? Dopiero pokonanie tego poziomu zakończy
trend boczny i pozwoli bykom zaatakować historyczny szczyt.

W dłuższej perspektywie pozytywną tendecję na rynku złota mogą
zakłócić tylko 2 czynniki:

1. Cykliczne podwyżki stóp procentowych w USA (co jest mało
realne przy problemach amerykańskiej gospodarki).

2. Sztuczne regulacje rynku surowców przez władze w USA,
o których coraz częściej się słyszy. Cóż, Amerykanie twierdzą,
że surowce są drogie wskutek działania spekulantów. Skoro
gospodarka jest w fatalnym stanie, dolara nikt nie chce (m.in.
dlatego świat się domaga coraz więcej dolarów za surowce),
to trzeba użyć swoich wpływów supermocarstwa do uregulowania
rynku. To się dopiero nazywa wolny rynek.

Przeczytaj artykuły o podobnej tematyce: Giełda, Indeksy, Inwestowanie, Pozostałe, Zarabianie